Polski napastnik Emmanuel Olisadebe zdobył dwie bramki dla swojego nowego zespołu Henan Jianye, noszącego przydomek "Czerwone Diabły", w meczu chińskiej ekstraklasy przeciwko Liaoning FC zakończonym wynikiem 3:3 (1:3).
5 kwietnia 2008, 13:30 - Czengczou
Henan Jianye - Liaoning FC 3:3
Josen (10), Emmanuel Olisadebe (47, 89) - Jéfferson Feijão (1), Ryan Griffiths (6), Wang Xinxin (18).
90minut.pl
forza oli!
_________________ "W dzieciństwie dobra wróżka obiecała młodemu jeszcze wtedy Metzelderowi, że jak będzie prawy i zacny to zamieni go w prawdziwego chłopca i przestanie być drewnianą kukłą. Lecz to zła wróżka była i go w ch** zrobiła."
Kapitan reprezentacji Polski, który stracił miejsce w klubowej jedenastce, mówi o swojej sytuacji:
Cytat:
Rozmawiał pan z Valverde?
- Nie, bo to nie jest mój styl. Co z tego, że pójdę do trenera i z nim porozmawiam? Przecież nie wrócę do składu dzięki rozmowie. Zasuwam na treningach. Trener wybiera innych, czyli uważa ich za lepszych ode mnie i bardziej pasujących do koncepcji. Rozmowa tego nie zmieni.
Zadaję sobie wiele pytań. W drugiej połowie grudnia wyjeżdżałem do Polski na urlop jako podstawowy piłkarz Olympiakosu. Wróciłem i usiadłem na ławie. Nie wiem, czemu. Nie jestem jednak filozofem, tylko piłkarzem. Do ostatniego dnia kontraktu będę go wypełniał z pełnym zaangażowaniem.
Miałem go za poważnego i inteligentnego człowieka, ale widocznie "to nie jego styl".
_________________ To człowiek, który we mnie uwierzył bardziej, niż ktokolwiek inny. Cruyff był najlepszym trenerem na świecie, ale miał najtrudniejszy charakter z wszystkich ludzi, z którymi współpracowałem. Ja też jestem ekspresywny, przez co wiele razy dochodziło do spięć między nami. Zawsze powtarzałem: nigdy nie będzie dobrego trenera bez dobrych zawodników, ani też dobrych zawodników bez dobrego trenera. (...) Cruyff jest człowiekiem, który nauczył mnie grać w piłkę. - Christo Stoiczkow o Johanie Cruijffie
Szkoda, że bramki dwóch pierwszych nic nie dały. Borussia bez pucharów, a Arminia spadła.
_________________ To człowiek, który we mnie uwierzył bardziej, niż ktokolwiek inny. Cruyff był najlepszym trenerem na świecie, ale miał najtrudniejszy charakter z wszystkich ludzi, z którymi współpracowałem. Ja też jestem ekspresywny, przez co wiele razy dochodziło do spięć między nami. Zawsze powtarzałem: nigdy nie będzie dobrego trenera bez dobrych zawodników, ani też dobrych zawodników bez dobrego trenera. (...) Cruyff jest człowiekiem, który nauczył mnie grać w piłkę. - Christo Stoiczkow o Johanie Cruijffie
Ale co do Yrka warto nadmienić iż został on uznany graczem sezonu drużyny AJ Auxerre przez fanów tego teamu.
_________________ "W dzieciństwie dobra wróżka obiecała młodemu jeszcze wtedy Metzelderowi, że jak będzie prawy i zacny to zamieni go w prawdziwego chłopca i przestanie być drewnianą kukłą. Lecz to zła wróżka była i go w ch** zrobiła."
Grzegorz Rasiak, który był bohaterem we wczorajszym meczu Reading z Liverpoolem ma dość ciekawe statystyki. W 267 meczach ligowych rozgrywek 1 ligi polskiej i 1 i 2 ligi angielskiej strzelił dotychczas 104 bramki. Średnio bramka co 3 mecze;-)
W polskiej lidze Grześ miał 100 spotkań i 44 bramki. W Anglii w 2 lidze w 155 meczach strzelił 60 bramek (jubileuszową niedawno;-) ), zagrał też 15 gier w Premiership (i gdyby nie sędzia, który nie uznał prawidłowo strzelonej bramki, miałby przynajmniej jedną więcej;-) ). Ach ten słaby Rasiak;-)
_________________ "Revolutions always come around again. That's why they're called revolutions." - Terry Pratchett
On nigdy nie był słaby ale nawet jak na polskie warunki był kurewnie wg. mnie drewniany. Plus swego czasu dostawał powołania od Janasa a wg. mnie nie zasługiwał i dlatego dostał w nagrodę super ksywę;).
Drewniany? Gole przewrotką, piętą to bycie drewnianym? To kimże jest w tej sytuacji Messi?
Jeżeli ktoś strzela bramkę przewrotką, trafia z 16 metrów idealnie w okienko, piętą strzela gola po ostrym dośrodkowaniu to musi mieć technikę. Grzesiek to bardzo dobry piłkarz, ale tylko wtedy, kiedy ludzie - trener, zawodnicy, działacze oraz, przede wszystkim, kibice - mu ufają. W polskiej reprezentacji mu ewidentnie nie szło, bo brakowało mu wsparcia. Każdy patrzył na niego z obrzydzeniem, winnym jest także Paweł Janas, którego reprezentacja przerosła.
Poza tym, Rasiak nie zaistniał w reprezentacji. Tak samo, jak bardziej wybitni od niego - Warzycha, P. Nowak, Reiss, Marx czy np. Liberda, ale nie bramkarz
_________________ - Kiełbachy w górę i ładujemy frajerów w dupę - Johan Cruyff do zawodników w szatni przed finałem Pucharu Europy z Sampą w 92'.
Marek Saganowski podpisał kontrakt z greckim Atromitosem Peristeriou. Oznacza to, że po dwóch latach opuszcza angielski Southampton FC, w którym nie mógł wywalczyć miejsca w składzie. Piłkarzem Atromitosu jest były zawodnik Wisły Kraków Marcin Baszczyński.
Saganowski przyleciał już do Aten, a w środę ma zostać poddany badaniom medycznym. Wcześniej napastnikiem interesowały się Legia Warszawa, Odra Wodzisław oraz Celta Vigo. W grudniu 2009 roku rozwiązał on kontrakt z Southampton, gdyż nie był zadowolony z braku występów w pierwszym zespole.
Od dłuższego czasu 31-letni Saganowski nie miał miejsca nawet na ławce rezerwowych "Świętych". Po spadku do III ligi polski piłkarz otwarcie powiedział, że chce odejść i nie interesuje go gra na tak niskim poziomie. Jesienią 2008 roku, w barwach duńskiego Aalborga, grał w Lidze Mistrzów. Wiosną i latem był powoływany do kadry Leo Beenhakkera.
Po 19 kolejkach greckiej ekstraklasy Atromitos zajmuje siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 26 punktów. Do prowadzącego Panathinaikosu traci ich aż 22.
- - - -
no to robi nam się już w tej Grecji mała polska kolonia...
I wyjedź tu teraz na wakacje do Grecji i będą Cię kojarzyć z chłopcami od podawania bidonów
_________________ [Wczoraj 23:25] gustlik89: generlanie cale to forum prowadzi jedna wielka banda kretynow ktora w jednym szeregu mozna postawic z jarasem kaczynskim po prostu kolesiostwo i tyle
Akurat Polacy w lidze greckiej od lat są cenieni i raczej obecni piłkarze nie psują ogólnej opinii tam panującej. W historii wiadomo, że wspomina się Gmocha, Warzychę i Wandzika, ale obecna gra Żewłakowa i niedawna Żurawskiego potwierdzała Grekom, że Polacy pizdkami nie są. Taki Bykowski czy Olisadebe też nie przynosili wstydu. Wspomnieć można o Grzelaku, Malarzu, staruszku Tarachulskim, Murawskim, Sznaucerze czy Kukiełce, którzy w swoich klubach grali na poziomie, nierzadko mocno się wybijając (ot Grzelak, Malarzy czy Sznaucer). A to tylko ostatnie lata!
W Grecji lubią Polaków.
_________________ "Revolutions always come around again. That's why they're called revolutions." - Terry Pratchett
Bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Wojciech Kowalewski podpisał dwuletnią umowę z beniaminkiem rosyjskiej ekstraklasy piłkarskiej Sibirem Nowosybirsk. Na oficjalnej stronie internetowej klubu został powitany po polsku.
"Witamy, Wojciech!" - głosi tytuł wpisu traktującego o karierze i osiągnięciach 32-letniego bramkarza.
Kowalewski ostatnio grał w greckim Iraklisie, ale rozwiązał umowę i do nowego zespołu przeszedł jako wolny zawodnik. W przeszłości bronił barw między innymi Legii Warszawa (mistrzostwo Polski 2002), Szachtaru Donieck (mistrzostwo Ukrainy 2002), Spartaka Moskwa (wicemistrzostwo 2005 i 2006) oraz Korony Kielce. Ma na koncie 11 występów w drużynie narodowej (ostni mecz - 10 października z Czechami w eliminacjach MŚ).
- Wciąż nie chce mi się wierzyć. Serdecznie witamy i życzymy wielu sukcesów - napisał jeden z kibiców Sibiru na klubowym forum. - Muszę jak najszybciej zdobyć autograf - skomentował kolejny.
Kowalewski ma świetną markę w Rosji - był bardzo ceniony przez kibiców Spartaka i dwukrotnie wybierano go nawet graczem sezonu w tej drużynie.
- - - -
no no kolejny argument dla mnie na + aby kolejny sezon zagłębić się w najlepszą wschodnią ligę Europy, szkoda, że FK Mokswa z powodów finansowych wycofal się z rozgrywek, a Kowal to będzie miał co robić w polu bramkowym szczególnie na wyjazdach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach