fajny sezon w anglii.
Mistrzostwo dla Chelsea jak najbardziej zasłużone.
Dobrze że był to taki ofensywny sezon, bo tytuł krola strzelców za tamten dla anelki to było jakies nieporozumienie.
4 mecze chelsea w ktorych strzelili minimum 7 goli to pewnie jakiś rekord premier. te 103 bramki to tez jeden z lepszych wynikow.
lampard 22 gole 17 asyst a za niego w 11 sezonu zdaniem piłkarzy niejaki darren fletcher
śmiech
In plus na pewno to że w końcu została rozbita wielka 4.
Doświadczeniem lat ubiegłych nie wierzyłem że to własnie tottenham dotrwa do samego końca, bo zawsze sie zacinali, a tu prosze, dopisało im zdrowie, zagrali dobre albo i bardzo dobre mecze z mocnymi i sie udało.
ich postawa w w meczu z city tylko potwierdziła kapitalny sezon. zobaczymy jak sie wzmocnią i kto zechce sie z nimi pobawić w lige mistrzów.
Na plus blackburn, stoke i birmingham.
Dobrze też że spadają naprawde najsłabsze drużyny, bo nie zawsze tak było ostatnio.
Hart, Gomes, Sorensen, Hahnemann
Cuellar, Insua, Baines, Hangeland, Hughes, Ivanovic, Huth, Samba, Bale, Collins
Malouda, Milner, Etherington, N'Zogbia, Duff, Dempsey, Lee, O'Hara, Johnson
Tevez, Rodallega, Zamora, Jerome
imho to objawienia, czy gracze warci zapamiętania za ten sezon + jeszcze paru o ktorych pewnie zapomnialem.